Aranżacja ogródka miejskiego
Ogród

Aranżacja ogródka miejskiego

Aranżacja małej przestrzeni zawsze stanowi spore wyzwanie. Bo na niewielkiej powierzchni chce się zmieścić wszystko. Jak tego dokonać jeśli ma się zaledwie 40mkw działki? Znalazłam na to sposób, choć dopiero po prawie 2 latach od otrzymania kluczy mogę powiedzieć, że wszystko jest gotowe. Oto moja aranżacja ogródka miejskiego.

Gdy w końcu wymarzone mieszkanie stało się nasze, czekało nas bardzo dużo pracy. Przede wszystkim wewnątrz domu, bo jedyne co mieliśmy to gołe ściany, nawet bez gładzi. Jeśli czasem do mnie zaglądasz to wiesz, że prawie wszystko zrobiliśmy sami, a nasze mieszkanie jest pełne pomysłów DIY. Jednak ogródek nie był priorytetem. To raczej jeden z ostatnich punktów na liście. Powoli zatem kroczek po kroczku zmienialiśmy tą przestrzeń, którą dziś mogę uznać za skończoną. Przedstawię Ci czego dokonaliśmy, jakie były etapy prac. Mam nadzieję, że Cię zainspiruję.

 

Jak było na wstępie?

 

 

Kupa ziemi i kawałek betonu. Baa, z mnóstwem śmieci! Tak nam pięknie przygotował deweloper tą przestrzeń. Nie łatwo było od razu o „wizję” tego miejsca. 

 

Od czego zaczęliśmy?

 

Aranżacja ogródka miejskiego – płot

Naprawdę lubię moich sąsiadów, ale cenię też sobie prywatność. W ubiegłym roku postawiliśmy płot z jdnej strony. Wybrałam drewniany płotek, w stylu wiejskim. Kupiłam go w OBI w promocji i pomalowałam na biało farbą olejną. Na szerokość działki zmieściły się 2 płoty, jednak pozostała mała przestrzeń ok. 70 cm. Postanowiłam dokupić wąską pergolę, kratkę na której powiesiłam koszyczki z kwiatami.

 

 

W tym zaś roku zabraliśmy się za płot po drugiej stronie. Tutaj użyłam innej techniki. Pomyślisz, że bez sensu inny rodzaj płotu, ale taki idealnie pasuje do stojącej obok komórki – schowka na narzędzia. 

Na czym polega ów system? Otóż w Castoramie zakupiłam specjalne słupy, które zabetonowaliśmy przy ogrodzeniu. Specjalne dlatego, że można w nie wsunąć deski. Mają specjalnie wydrążone na nie miejsca po bokach.

Deski można również kupić w Castoramie, ale ich standardowa długość nie odpowiadała mi, zatem w sklepie drewnianym zakupiłam drewno o wymiarach, jakich potrzebowałam.

 

 

Deski wystarczyło tylko pomalować. Tym razem postawiłam na biała lazurę – produkt, który nie zasłoni całkowicie słojów drewna. Teraz idealnie współgra cała strona ogródka. 

 

 

Aranżacja ogródka miejskiego – trawa

Kto nie chciałby mieć pięknego i zielonego trawnika i chodzić po nim bosą stopą? Marzenie każdego posiadacza kawałka ziemi. 

Postanowiliśmy nie siać trawy samodzielnie i czekać aż urośnie. Taka trawa byłaby pięknym trawnikiem dopiero po 2-3 latach. Kupiliśmy więc trawę w rolkach. Znalazłam dostawcę na OLX i zamówiłam.

Problemem jednak stał się nasz grunt. Ziemię należy dobrze przekopać przed położeniem rolek. Tutaj napotkaliśmy na duży problem, a raczej nie jeden – wielkie kamienie, śmieci które deweloper nam uprzejmie pozostawił pod powierzchnią. Mój mąż się mocno namęczył z ich wykopaniem…

Jednak gdy grunt był już gotowy, mogliśmy położyć rolki. Ważne, aby kłaść je naprzemiennie, tzn. łączenia powinny wyglądać jak spoiny cegieł. 

Ah i ważne! Gdy trawnik zostanie Ci dostarczony – darń należy położyć w ciągu doby! Inaczej trawa może uschnąć.

 

 

Aranżacja ogródka miejskiego -schowek na narzędzia

Nie będę się o nim długo rozpisywać, gdyż wszelkie informacje jak zbudować taką uroczą komórkę znajdziesz w osobnym poście ->LINK.

 

Aranżacja ogródka miejskiego

 

Aranżacja ogródka miejskiego – deski tarasowe

Betonowy taras, który zastaliśmy w momencie kupna nie był ani ładny, ani praktyczny (wszlekie plamy widać, ciężko je zmyć). Zdecydowaliśmy się na deski tarasowe. To drogi produkt. Ale! Jesli zamówisz surowe deski i samodzielnie je dotniesz i zaimpregnujesz – koszt wychodzi naprawdę nieporównywanilnie mniejszy!

Napisałam na ten temat oddzielny post, a tam krok po kroku, wraz ze zdjęciami możesz zobaczyć jak zbudować taras z desek – >LINK.

 

 

Aranżacja ogródka miejskiego – meble ogrodowe

Podzieliłam taras na 2 części. Po jednej stronie mam stół z ławką i krzesłami, po drugiej zaś – kącik relaksacyjny.

Pierwsza część była … zrobiona przez nas samodzielnie. Kupiliśmy deski i za ok 200 zł zbudowaliśmy stół i ławkę. Tutaj podrzucam LINK do postu w tym temacie.

 

 

Kącik relaksacyjny składa się z bardzo wygodnej huśtawki, fotela bujanego i stolika z plastra drewna.

 

stolik z plastra drewna

 

Huśtawka „jajo” jest teraz bardzo popularna i dostępna w wielu sklepach. Ja akurat dostałam ją w prezencie od moich przyjaciół „na nowy dom”. Przyznam, że nie mogli wymyślić niczego lepszego 🙂

Fotel bujany zaś, to moje małe marzenie. Bardzo spodobała mi się myśl białej wikliny na tarasie. A wraz z pluszowymi poduchami tworzy przemiłe miejsce wypoczynku.

Brakowało tylko stolika. Nie mogło tutać zabraknąć kawałka drewna i nuty pomysłu „zrób to sam”. Do znalezionego plastra drewna dokręciłam stalowe nogi i voilà! Post o tym jak zrobić stolik z plastra drewna dopiero co pojawił się na blogu, koniecznie zajrzyj! -> LINK.

 

stolik z plastra drewna

 

Aranżacja ogródka miejskiego – dodatki

Jak to mówią diabeł tkwi w szczególe! A dodatki to detale, które po prostu robią robotę.

Kwiaty 

Czym byłby ogródek bez kwiatów? Większość moich roślin to kwiaty doniczkowe, jednoroczne. Nie chciałam ograniczać już i tak małego trawnika sadząc w nim byliny. Jedynie zdecydowałam się na pnące powojniki przy białym płocie. Ich piękne kwiatostany ozdabiają ogrodzenie i w zadziwiającym tempie rosną do 2m!

Z roślin doniczkowych postawiłam na pelargonie, surfinie, petunie, knole, begonie, a także hortensje i wrzosy. Te ostatnie są wieloletnie, ale należy je podcinać. 

Część kwiatów postawiłam na murku, część na płocie, a jeszcze inne rosną w wiklinowych koszyczkach na tarasie. 

 

Doniczki i skrzynki

Wszelkie drewniane doniczki zrobiliśmy samodzielnie z pozostałych po różnych pracach desek. Ale cały tutorial znajdziesz tutaj – LINK.

 

 

Ceramiczne doniczki, które widzisz na murku, kupiłam w IKEI. Z różnych ofert sklepów tam było najtaniej.

Pieńki drzewa

Takie pieńki nadały rustykalnego wyglądu całej aranżacji. Każdy pieniek zalakierowałam, niektóre z nich „obrałam” z kory, jeśli była w złym stanie. Na pieńkach pięknie prezentują się kwiaty.

 

Lampki, lampiony

To chyba już standardowy element wystroju tarasów – różne świece, cotton ballsy itp.

Ja kupiłam w promocji JYSK szklane lampiony na tea lights.

 

Aranżacja ogródka miejskiego

 

Poza tym zawiesiliśmy kilka lampek solarnych na suficie. Kupiłam je w IKEI. 

Nie chciałam wiercić dziur w suficie, więc zawiesiliśmy je na przyklejonych haczykach! Użyłam kleju do zewnątrz TESY.

 

 

Na murze zawisły lampki solarne (notabene ta kratka to druciana pergola, ale doniczki na niej się dobrze trzymają).

Aranżacja ogródka miejskiego

 

Żarówki na baterie oplotłam wokół wiklinowych koszyczków na płocie.

 

Aranżacja ogródka miejskiego

 

I to chyba wszystko!

 

Jeśli coś ominęłam, a chcesz wiedzieć – koniecznie pytaj w komentarzu!

 

Poniżej kilka fotek z całości aranżacji:

 

 

Zapraszam Cię również do zapisu na Newsletter:

 

 

Close
%d bloggers like this: